MLM,  WARTOŚCI

Odpowiedzialność to klucz

Biznes MLM jest dla wszystkich, ale nie dla każdego. Nie dla każdego, to dla kogo tak? Jaki jest idealny kandydat na partnera biznesowego? Kto sobie w tym biznesie poradzi? Kto odniesie sukces? Kto się go przestarszy i nie podejmie próby? Dlaczego jedni są szczęśliwi, że mają tę możliwość i z niej korzystają, budując wolność. A są też tacy, co przeklinają ten biznes po stokroć?

Sporo czasu mi zajęło zrozumienie w czym rzecz. Często widziałam u swego boku najbliższe koleżanki, z którymi razem zdobywam szczyty, dobrze się przy tym bawiąc i korzystając z życia. I gdy tak w myślach siedziałam z nimi wieczorem w prowansalskim misteczku, zamiast lampki wina, dostawałam najczęściej kubeł zimnej wody na głowę słysząc: Ja sie do tego nie nadaję! To nie dla mnie! Ja mam stałą pracę!

Zatrucie ze słyszenia

Zastanawiało mnie, czego Ci wszyscy ludzie się tak boją, nie znając tematu ni w ząb. Nie zdąże nawet jeszcze powiedzieć, że ja z tego żyję od dwóch lat i mam się dobrze, coraz lepiej z każdym miesiącem, a oni już ściana! Co innego kiedy się sam czymś zatrułeś i wiesz, że Ci szkodzi. Drugi raz nie zjesz, ok. Ale nie spróbować czegoś, ba! nie chcieć nawet słuchać o sushi, bo wujkowi Mietkowi mintaj w barze mlecznym u Kryśki zaszkodził? Nonsens.

Skoro nie wiek, nie wykształcenie, nie płeć, nie miejsce zamieszkania, nie wzrost ani doświadczenie zawodowe to co? Co wpływa na to, że jedni sie w tym biznesie odnajdują a inni patrzą, patrzą i nic nie widzą. Ciemność, ciemność widzą…

Zagadka rozwiązana

Rzecz w tym, że do tego biznesu nadają się tylko te osoby, które potrafią zrozumieć czym jest odpowiedzialność. Zrozumiec to jedno. Osoby, które potrafią WZIĄĆ odpowiedzialność. Odpowiedzialność za biznes, ale też za to jak wygląda ich życie. Wchodząć w ten biznes musisz się pozbyć nawyku przerzucania odpowiedzialności za swoją sytuację na innych. A niewielu to potrafi. Wygodniej jest przecież zrzucić na rząd, na państwo, na sytuację ekonomiczną, na konkurencję, na rodziców, na pogodę, na brak czasu i kasy, i tak w kółko.

Mówię: „Przecież to Ty rozdajesz karty, to Ty dokonujesz świadomych wyborów, to Ty decydujesz jak wygląda Twoje życie”. Patrzą wtedy na mnie złowrogo i mówią, że to nie takie proste. I mówią mi to prosto w oczy nie znając na szczęście szczegółów moich życiowych decyzji.

I wszystko staje się prostsze

Osoba, która nie potrafi wziąć odpowiedzialności za swoją sytuację w życiu, przerzuca odpowiedzialność też i w biznesie. Nie wyszło, bo zespół zawiódł, bo sponsor był nie taki, bo na produkty małe zainteresowanie, no i plan wynagrodzeń słaby. Do wszystkiego można się przyczepić, ale przede wszystkim trzeba uswiadomić sobie, że jedyna osoba, która może natrzodzić lub zrobić coś niesamowitego w naszym życiu to ta, którą widzisz w lustrze.

Kiedy zdecydujesz się wziąć odpowiedzialność za siebie, za to jak wygląda i jak wyglądać będzie Twoje życie, wszystko staje się prostsze. Nie szukamy wymówek na zewnątrz, tylko powodów wewnątrz. I wtedy odkrywamy moc możliwości i przywilej odpowiedzialności, bez smarowania winą za nasze błędy osób, które nie maja tak na prawdę na to żadnego wpływu.

MLM to biznes totalnie niezależny od sytuacji. Niezależny od pogody, polityki, religii, wieku, doświadczenia, wykształcenia czy płci. Nie da rady tutaj nikogo obwinić i być może dlatego tak ciężko sie na niego zdecydować. bo decydując się na ten biznes bierzesz 100% odpowiedzialności za to, jak będzie wyglądał i gdzie Cie zaprowadzi. A wiesz co się dzieje jak bierzemy odpowiedzialność? Nie ma na kogo zrzucic winy za niepowodzenie.

Czego wam absolutnie nie życzę…

Moc z wami.

Daria

Na codzienne inspiracje zapraszam tutaj

http://facebook.com/MLMpoludzku

Obraz Mabel Amber z Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *