MLM,  OPINIE,  PRZEKONANIA

Anonim wie najlepiej

czyli o wartościowych komentarzach rekinów biznesu online.

Strach przed komentarzem

Ostatnio dość ciężko u mnie z weną, a może właśnie inaczej – mam tyle do napisania, że nie wiem co pierwsze i w ostateczności nie piszę nic 🙂

No, ale obok takiej perełki nie mogłam przejść obojętnie i z wdzięcznością dla Anonimowej Damy piszę ten tekst, aż mi się paliczki rwą do tańca. Piszę ten tekst dla was kochani, bo wiem jak wielu z was ma jeszcze problem z takimi opiniami o MLM.

Kiedyś takie komentarze mnie też zniesmaczały, zasmucały, złościły, wprawiały w poczucie bezsilności, bezradności a nawet poddawały w wątpliwość. Zastanawiałam się czy to, co robię ma faktycznie sens czy może sobie to wmówiłam?

Dziś takie komentarze są dla mnie tylko potwierdzeniem jak wiele osób w dzisiejszych czasach jest jeszcze nieszczęśliwych. Bo jak można będąc szczęśliwym i spełnionym mieć ochotę i czas na takie poematy w temacie, o którym nie ma się zielonego pojęcia?

O jakim komentarzu mówię? Znajdziesz go tutaj, bo na pamiątkę sobie zescreenowałam do kolekcji ŚREDNIOWIECZE. Komentarz znaleziony przypadkiem w sieci jako odpowiedź na zapytanie dziewczyny, która szukała porady jak zacząć w MLM. Screen poniżej https://www.facebook.com/MLMpoludzku

Kiedyś tylko się modliłam, żeby przypadkiem nikt nie wylał na mnie wiadra pomyj, niczego nie komentował, nie krytykował. Dziś taki komentarz dla mnie to istny rentgen, który obnaża taką osobę i jej największe lęki, przekonania oraz pustkę, której echo odbija się w takich komentarzach najgłośniej. 

Dlaczego obnaża tylko negatywy? Bo takie osoby zazwyczaj nic pozytywnego i wartościowego nie  są w stanie od siebie dać. Jedynie wyśmiewanie zamiast uśmiechu, zamiast uznania – oczernianie, zamiast głębokiej wartości – próżne i puste słowa nie poparte krztą doświadczenia i konkretnych efektów. 

Taki komentarz tylko pokazuje gdzie dana osoba się znajduje. Dlaczego taki Anonim nigdy nie opowie o swoich doświadczeniach, nie da rozwiązania, nie opowie o swoim biznesie, który prowadzi, nie pochwali się swoimi efektami pracy?

MLMowe faux pas

Świadczy to tylko i wyłącznie o poziomie kultury i poziomie przedsiębiorczości, która u wielu Polaków jest niestety jeszcze na poziomie “czar PRLu”. Mylenie MLMu z piramidą finansową albo sprzedażą bezpośrednią jest już tak dużym nietaktem w dzisiejszych czasach, jak wystawianie czekoladowych Mikołajów na półki sklepowe 1 października. 

Dlaczego ja do tych przedsiębiorców piję? Bo obserwuję i doświadczam tego środowiska od środka od prawie 10 lat i uważam, że z “kultury w przedsiębiorczości” to my jako społeczeństwo mamy takie mocne 3- .

I mam takie dziwne wrażenie, że owa Pani komentująca należy do gatunku MLMowych płaskoziemców z własną teorią. I nawet jak pokażemy im transmisję NASA, świadczącą o kulistości Ziemi nadal będą twierdzić, że to fotomontaż i ściema. Nie omieszkają jeszcze przy tym zmieszać załogę promu z błotem, żeby Ci się za porządną robotę wzięli, zamiast wciągać ludzi w tą fantastykę!

A wyobraźmy sobie podobną sytuację w świecie sportu. Piłkarz wylewa wiadro pomyj i oszczerstw na koszykarza, bo temu wyprali mózg i zamiast kopać piłkę to on ją kozłuje. Wyzywa go od baranów, że głupoty robi i wierzy do tego,  że kozłowaniem zdobędzie sukcesy, skoro cały świat wie, że piłkę się kopie. Absurd? Otóż nie! Nasza Pani Anonimowa robi dokładnie to samo. Nie jest w stanie zaakceptować wyboru drugiego człowieka jako właściwego mu w danej chwili. No tak to wygląda kiedy zwolennik etatu nie rozumie MLMowca. Jeden i drugi ma prawo robić to co kocha, pod warunkiem, że nie krzywdzi innych.

A co odbija Twoje lustro?

Świat to lustro. To, co Cię wkurza w innych, masz do załatwienia sama ze sobą. Ale o tym innym razem. Dlatego taki stek bzdur pisany przez rozemocjonowaną Anonimową Damę świadczy jedynie o tym, ile brudu pod życiowym dywanem, a raczej wykładziną posiada.

Życzę zatem tej Pani, aby jej zwierzchnik (broń boże żadna piramida, on nie ma z pracy tej  Pani absolutnie żadnego zysku) zainwestował w jakieś szkolenia z budowania relacji i przepracowania własnych ograniczeń zamiast wmawiać jej, że szczytem świadomości jest znajomość Excella, do czego z resztą nas ta Pani gorąco zachęca.

Nas w tym całym MLMie co to go tylko o dupę rozbić, uczą TYLKO radości życia, TYLKO odwagi do mówienia głośno o swoich pragnieniach, dbania o drugą osobę, słuchania jej potrzeb i  pokazywania rozwiązania na obecny problem. Uczą nas wychodzenia z niezadowolenia i pustych garów, z poczucia beznadziei, z braku pomysłu na siebie. Uczą pozbywania się zmartwień, marzenia o czymś więcej niż umowa o pracę na 2500 netto. Uczą nas TYLKO odkrywania swoich talentów i pracy z tym, co nie pozwala nam uwierzyć, że wszystko jest możliwe. Bo jest.

A Pani czego nas może nauczyć?

6 komentarzy

  • Joasia

    Bardzo dziękuję za ten wpis. To smutnaprawda, że zdarzają się osoby, które nie rozumieją a częstą, co gorsza, nie chcą zrozumieć i poznać pracy w networkingu. Sami mają smutne życie i chcą aby każdy był taki sam. Kiedyś, gdy trafiałam na komentarze podobnego kalibru czułam złość, ale obecnie uśmiecham się, bo tak jak napisałaś, to nieszczęśliwe osoby piszą takie rzeczy.

  • Ewelina

    Pracuje w MLM dopiero parę miesięcy ale interesuje się nim jakieś 10 lat już i zawsze mnie to kręciło ale wszyscy wkoło mi to odradzali, milalm iść do „normalnej” pracy. I masz rację mimo takiej świadomości ludzi o MLM jest dalej bardzo dużo osób które myśli że to oszustwo bądź zabawa…. A najczęściej komentują to ludzie którzy nigdy z MLM nie mieli do czynienia 😁 pozdrawiam 😉

  • Kejti Pery

    W całym tym wpisie jedyny ból istnienia i pokazanie jak nieszczęśliwa osoba się jest, jest autorką tego wpisu. Jeśli ktoś ma takie super mlmowe życie i tak mu świetnie biznes idzie to takich komentarzy nawet nie będzie czytał a co dopiero brał pod lupę i analizował komentarz internetowego trola który ma tylko zamiar prowokować. Więc dziwię się że ma Panią czas i głowę na takie wypociny. W komentarzu tego trola widzę więcej racji niż w tym wpisie. Bo pisze pani np że nikogo tu nie krzywdzicie, a ja osobiście zostałam oszukana przez panią z mlm super kremem za dużą kasę bo podobno miał być rewelacyjny, zachwycona jej opisem działania i cudownym składem kupiłam, i co się okazało, że krem gówno daje i nawet krem z ziaji za 13 zł jest lepszy, a te składniki cudowne to sama chemia, jak się okazało po analizie składu mojej dermatolog, krem był ładnie opakowany i tyle. Bo kosztował majątek a jedyne co robił to zapychał pory. Dermatolog powiedziała że składniki kremu i jego produkcję wycenilaby maks na 25 zł, a ja dałam 280. Więc niech Pani nie gada o tym że krzywdy nie robicie nikomu. Bo zarabiacie na pakietach ludzi wchodzących do biznesu dlatego tak usilnie naciągacie. I nie chodzi o żaden rozwój, to zwykle pranie mózgu. Wylała Pani większe szambo tym postem niż autor komentarza, dolewając jeszcze oliwy do ognia. Czy tak się zachowuje profesjonalny mlmowiec? Gardzi Pani autorem komentarza a to Pani sobie pouzywala w tym wpisie, twierdząc że jak ktoś nie uznaje mlm to średniowiecze!

  • Kejti Pery

    I pewnie nie doda Pani tego komentarza, bo to typowe dla Was, brać na świecznik tylko dobre opinie, a te negatywne chować pod wykładzinę, jak to pani ujęła

  • Kejti Pery

    Ahahahaa i co taka mocna byłaś w gębie? Jechać po czyimś komentarzu po całości a jak ktoś napisał Ci kilka słów nie przychylnej prawdy to nie publikujesz komentarza? Jesteś zwykłym tchórzem i można Cię porównać do psa chiuaua który tylko szczeka, a jak mu ktoś ryknie porządnie to ucieka z podkulonym ogonem

    • Daria

      Nie, po prostu nie mam czasu na takie komentarze jak Pani wpis 🙂 ale cieszę się, że Pani Kejti Pery (kolejny anonim) znalazła miejsce u mnie na blogu, żeby wylać swój żal na jakiegoś napaleńca, który nie wie jak budować ten biznes. Mnie przez 3 lata nikt nie oszukał, ale jak to mówią:”podobne przyciąga podobne” 🙂 jak potrzebuje Pani jeszcze powyrzucać to śmiało, serwery spore 🙂 przykro mi, że trafiła Pani na kogoś takiego.
      P.S. Więcej uśmiechu i radości Pani Kejti. To był wpis dla ludzi, którzy chcą uczyć się robić MLM po ludzku, a nie do osób, które go nie znoszą 🙂
      Nie każdy facet z widłami to Posejdon, i nie każdy MLMowiec to popapraniec i ściemniacz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *